Tożsamość właściciela
Osoba kryjąca się za skrzynką — pełne imię i nazwisko oraz znane pseudonimy, gdziekolwiek adres został publicznie zarejestrowany pod prawdziwą tożsamością.
Wyszukiwanie e-maili
Powiąż adres e-mail z jego właścicielem, połączonymi kontami i każdym wyciekiem, w którym się pojawił. Dowiedz się, co kryje się za tym adresem, zanim odpowiesz.
Rejestry publiczne
Wyszukują teraz
Raporty dzisiaj
WEWNĄTRZ RAPORTU
Jeden adres prześledzony przez jego konta, powiązania i każdy wyciek, w jakim się znalazł.
Osoba kryjąca się za skrzynką — pełne imię i nazwisko oraz znane pseudonimy, gdziekolwiek adres został publicznie zarejestrowany pod prawdziwą tożsamością.
Numery komórkowe i stacjonarne, które dzielą rejestry publiczne z tym e-mailem, dając Ci drugi kanał weryfikacji rozmówcy.
Konta na platformach, na których ten adres się zarejestrował, od dużych sieci po niszowe usługi, które rzadko pojawiają się w wyszukiwarce.
Aliasy, dodatkowe skrzynki i jednorazowe adresy powiązane z tą samą osobą — cicha mapa za pojedynczym adresem e-mail.
Poprzednie miasta i adresy powiązane z e-mailem w publicznych i archiwalnych źródłach, pokazujące, gdzie jego właściciel rzeczywiście mieszkał lub pracował.
Wskazówki o pracodawcy, historia domeny i powiązania w sieciach zawodowych ujawnione przez adres — kontekst, którego rzadko otrzymujesz tylko z linii podpisu.
Każdy znany wyciek, w którym ten adres się pojawił, wraz z incydentem za nim — abyś wiedział, czy historia haseł stanowi zagrożenie.
AKTA SPRAWY
Pięć powodów, dla których raport zwrotny z e-maila ujawnia to, co po cichu omijają wyszukiwania w otwartym internecie.
Tożsamość, powiązane konta i historia wycieków zebrane na jednej stronie — a nie składane z dziesięciu różnych witryn wyszukujących, które połowicznie się zgadzają.
Adres jest sprawdzany wobec znanych rejestrów wycieków, abyś dokładnie zobaczył, w jakich incydentach został ujawniony i co wyciekło.
Brak pingu, sondowania, potwierdzenia odczytu. Właściciel skrzynki nie ma żadnego sposobu, by się dowiedzieć, że ktoś sprawdził jego adres w raporcie.
E-mail otwiera drzwi do telefonów, profili, aliasów i poprzednich lokalizacji. Każdy sygnał potwierdza lub przeczy innym, aż obraz się ułoży.
Ukończone raporty pozostają w Twojej historii przez 90 dni. Otwórz ponownie raport po miesiącach, bez ponownego uruchamiania wyszukiwania — ani opłaty.
KTO Z TEGO KORZYSTA
Pięć sytuacji, w których kilka minut wyszukiwania oszczędza godziny — lub kłopotów.
Numer dzwoni do Ciebie dwa razy z regionu, którego nie rozpoznajesz. Sprawdź go, zanim odbierzesz po raz trzeci, i dowiedz się, czy to oszustwo, sprzedawca, czy ktoś, kogo znasz.
Nowy mecz, kupujący na marketplace, obcy, który chce się spotkać osobiście. Szybkie wyszukiwanie pokazuje prawdziwe imię, historię i ślad za pseudonimem.
Przed zatrudnieniem wykonawcy, przelewem zadatku lub podpisaniem umowy z małym dostawcą, raport pokazuje, czy dane kontaktowe pasują do prawdziwej osoby.
Stary numer lub adres to wszystko, co zostało po przyjacielu, członku rodziny lub byłym koledze. Prześledź to do dziś i znajdź, dokąd prowadzi ślad.
Sprawdź swój własny telefon lub e-mail w tym samym raporcie, który widzą inni. To, co się ujawni, jest lustrem — i często listą rzeczy do usunięcia z internetu.
ICH SŁOWAMI
Prawdziwi ludzie, prawdziwe wyszukiwania. Rodzaj historii, które raport zazwyczaj ujawnia, gdy ktoś w końcu sprawdza numer, którego unikał.
Ten sam numer 619 dzwonił do mojego taty dwa razy w tygodniu przez dwa miesiące. Sprawdziłem go w raporcie i znalazłem nazwisko, stare pozwy w sądzie drobnych roszczeń i recenzję na Yelp od tej samej osoby grożącej lokalnemu hydraulikowi. Zablokowałem numer i poszedłem dalej.
Z ciekawości sprawdziłam swój własny e-mail. Trzy stare wycieki, o których zapomniałam, jeden z hasłem, którego wciąż używałam w banku. Spędziłam niedzielę na zmianie danych logowania. Same za to warte tych 5 dolarów.
Wykonawca wycenił mi przebudowę kuchni tylko za gotówkę i nie chciał wysłać strony internetowej. Sprawdziłem komórkę, z której pisał — inne nazwisko, dwie rejestracje firm, obie rozwiązane. Zatrudniłem kogoś innego. Zaoszczędziłem prawdopodobnie dziesięć tysięcy.
Mówił, że pracuje w szpitalu. Sprawdziłam jego numer przed naszym spotkaniem. Profile społecznościowe pasowały, pracodawca pasował, zdjęcia pasowały. Nic dramatycznego — tylko ciche potwierdzenie. Tego właśnie potrzebowałam.
Straciłam kontakt z kuzynką po jej rozwodzie. Wszystko, co miałam, to adres Yahoo z przekazanego e-maila z 2014 roku. Raport prześledził go do aktualnego numeru w Arizonie. Rozmawiamy co niedzielę od tamtej pory.
Kupujący na Marketplace chciał, żebym najpierw wysłał, a potem zapłacił. Sprawdziłem telefon — powiązany z czterema różnymi ogłoszeniami w trzech stanach pod trzema różnymi nazwiskami. Anulowałem sprzedaż, zgłosiłem konto. Zajęło mi to cztery minuty.
PYTANIA CZYTELNIKÓW
Pytania, które ludzie zadają przed sprawdzeniem pierwszego e-maila. Jeśli Twojego tu nie ma, pomoc jest o jeden e-mail dalej.